Załóż bloga   Zaloguj się



Czym leczyć choroby skóry

To, co tu przedstawiam, zostanie z pewnością przez wielu zaakceptowane albowyśmiane i odrzucone jako niedorzeczność. Żadna z tych reakcji nie zdziwimnie, ponieważ są one typowe dla ludzi. Ja również tak reagowałem, dopókinie zrozumiałem, że wszystko, każdy żywa istota, jest przejawem nieskończonościi wymaga szacunku oraz zrozumienia.Moja życiowa przygoda rozpoczęła się w kuchni. Żywność fascynowałamnie od najwcześniejszych lat, ale nie rozumiałem jeszcze wtedy, jak towpłynie na moje życie, dopóki nie ukończyłem farmacji. Za namową mojejmatki zabrałem się do opracowania kremu do skóry, który wyleczyłby jejmocno zniszczone ręce.

Będąc inteligentnym, świeżo dyplomowanym absolwentem,po prostu zmieszałem razem różne składniki, aby dostarczyć jejwielofunkcyjnego preparatu, jednak to podejście zostało przyjęte przez niąz dezaprobatą. Była mocno zawiedziona, jako że oczekiwała nowego podejścia,które zapewniłoby skórze naturalną regenerację i powrót do zdrowia.Wyzwanie to wymagało stworzenia odpowiedniego preparatu, najlepiejkremu, który zawierałby świeże jajka. Wydawało się, że moja babcia, doświadczonafryzjerka, opracowała stosowny środek, który nadawał się nie tylko doregeneracji skóry rąk, ale również włosów. Niestety, moja babcia umarłazabierając jego recepturę ze sobą do grobu. Próbując stworzyć ten nadzwyczajnyprodukt musiałem polegać na swojej intuicji, umiejętności obserwacjii interwencji siły wyższej.

Po dwóch latach eksperymentów powstał Healfas NMF. Był on połączeniemświeżych jaj, olejów z orzechów, cukrów i tłuszczy zawartych w specjalnieopracowanym roztworze umożliwiającym skuteczne działanie wszystkich wspomnianychskładników, zwłaszcza odżywczych. Były to czynniki aktywne, któretchnęły życie w tę martwą bez nich recepturę.Końcowy produkt był w zasadzie pożywieniem ze wszystkimi jego cechami.Nazwa „Healfas” powstała z połączenia angielskiego słowa „heal” (uzdrawiać)z łacińskim słowem „fas” oznaczającym „prawo boskie” lub „prawo naturalne”– w tym przypadku odnoszące się do leczenia, i to nie wymuszonego, alenaturalnego uleczenia. Litery „NMF” oznaczają z kolei „natural mendingfactors” (naturalne czynniki naprawcze). Healfas NMF jest więc naturalnymczynnikiem regeneracyjnym.W końcu moja matka była zadowolona – nawet nie zdawałem sobie sprawy,jak bardzo ją uszczęśliwiłem. Będąc bardzo dociekliwą kobietą, eksperymentowałastosując ten preparat we wszelkiego rodzaju przypadkach skaleczeń,otarć, oparzeń i infekcji, a także na zmarszczki i do wzmocnienia paznokci orazwłosów. W wyniku tych prób stwierdziła, że jest on wspaniały. Nie brałem tegowszystkiego poważnie, ponieważ wydawało mi się to jedynie mającymi wspieraćmnie opowieściami dumnej matki.Kilka lat później znalazłem się służbowo w nadmorskim mieście Yanche położonym około 60 minut jazdy samochodem na północ od Perth słynącegoz langust, przemysłu rybnego i Atlantydzkiego Parku Morskiego (AtlantisMarine Park). Za namową mojej matki zaprojektowałem prostą nalepkę naten preparat i zacząłem sprzedawać go w mojej aptece. Klienci przyjęli goz zainteresowaniem i wkrótce zacząłem otrzymywać na jego temat pochlebneopinie.Opowieści mówiące o wyleczeniu zapaleń skóry, egzem, łuszczycy, odparzeńu niemowląt, półpaśca, opryszczki, owrzodzeń w przebiegu cukrzycy,oparzeń (nawet częściowych II stopnia), w tym słonecznych, jak równieżo przyspieszonym wzroście paznokci i włosów u kobiet i zwierząt (psów, koni,kotów), a nawet ograniczeniu wzrostu pewnych nowotworów skóry, napływałyniemal codziennie. W niedzielnym wydaniu miejscowej gazety zamieszczonowkrótce artykuł opisujący moje odkrycie. Informację tę powtórzyła nawetlokalna stacja telewizyjna. 

Nie mogłem już dłużej zachowywać się jak roztargnionyprofesor. Nadszedł najwyższy czas zrozumieć, coodkryłem. Wiedziałem już że:1. Preparat działał miejscowo poprzez zapewnienietkankom pełnego odżywiania.2. Preparat działał nie tylko na warstwy powierzchniowe,ale i na tkanki głębsze, co można wywnioskować napodstawie jego zdolności stymulacji wzrostu włosów i paznokci,a także poprawienia stanu rąk pewnego starszegomężczyzny z reumatoidalnym zapaleniem stawów.3. Preparat wpływał na fizjologię skóry albo zawierałunikalny mechanizm przenoszący.Wszystkie powyższe informacje były poparte dowodamianegdotycznymi. Moim zadaniem było podanie prawidłowegowyjaśnienia wspartego dowodami, że preparatprzyspiesza regenerację i zapobiega tworzeniu się tkankibliznowatej.ODŻYWIANIE A GOJENIE RANWpływ, jaki odżywianie ma na gojenie ran, zostałznakomicie opisany w artykułach Bruno (1979) i Schumana(1979) zaprezentowanych na sympozjum poświęconymgojeniu ran.Odkryli oni, że niedożywieni pacjenci i tkanki ichorganizmów są niewydolne zarówno pod względem immunologicznym,jak i hormonalnym. Gojenie ran postępowałobardzo powoli, niekompletnie i dawało w wyniku nienormalną regenerację z większą niż normalnieformacją tkanki bliznowatej. W celu uzdrowienia tej sytuacjipostanowili systematycznie dostarczać tkankom wszystkiepodstawowe składniki odżywcze. 

Udział każdegoz nich podany jest w poniższej tabeli. Nie brano jednakpod uwagę miejscowego podawania składników odżywczychna zranienia skóry.Idson (1978) odkrył, że uzyskanie wyższej miejscowejkoncentracji witamin w skórze jest możliwe raczej poprzez ich podawanie miejscowe niż doustne. Witaminy te obejmowałyA, D2, E i pantenol. W konsekwencji zastosowanietych witamin będzie miało korzystny wpływ na takiestany skóry jak rogowacenie, rybia łuska, zmarszczki,utrata tkanki łącznej i rozstępy.Następnie odkryto, że niezbędne kwasy tłuszczowei hydrolizaty białkowe również mają korzystny wpływ nafizjologię skóry i stany traumatyczne, takie jak egzema,łuszczyca i zapalenie skóry. Jednakże penetracja skórybyła ograniczona poprzez wielkość cząstek chemicznychi inne własności fizykochemiczne (Johnsen i Chiostri,1978; Johnsen, 1984; Prottey, 1977; Takehara, 1983).Problemem przy tych wszystkich podejściach było to,że ludzie mieli do czynienia raczej z chemicznie zmienionymistanami niż ze stanami naturalnymi, nie zmienionymi,i że w większości badania były prowadzone przez firmyszukające bardziej zysków niż długotrwałych korzyści dlakonsumentów.Przed Healfas NMF nie było w handlu preparatów,których celem było zapewnienie całkowitego zapotrzebowaniaodżywczego skóry i nadal nie ma takiego preparatu.Wieki temu chłopi europejscy stosowali pewne połączeniażywności do użytku miejscowego, ale miały one bardzokrótki okres przechowywania ze względu na brak środkówkonserwujących.Krem Healfas dostarcza wszystkiego, czego potrzebujeskóra, a nawet więcej, żeby być zdrową i zdolną doszybkiej regeneracji, niemal bezopóźnienia w rozpoczęciu regeneracjii czasem gojenia zredukowanymaż o połowę. Pierwsze oznakiregeneracji występują natychmiast,kiedy tylko po nałożeniupreparatu ustępuje stan zapalny.Jest to ważne, ponieważ zapaleniejest pierwszym etapem procesugojenia i normalnie trwa trzy doczterech dni (Bruno, 1979).

Jego celem jest wywołanie migracji komórek, przepływu krwii odżywienia obszaru. Gwałtowne zredukowanie objawówzapalnych dzięki mechanizmowi sprzężenia zwrotnegosygnalizuje, że wszystkie konieczne cegiełki budowlane sąna miejscu i należy wstrzymać dostawy.Proces gojenia przebiega w trzech fazach: defensywnej,rekonstrukcyjnej i regeneracyjnej. Ostatnia faza możetrwać do dwóch lat po powstaniu urazu.Ponieważ Healfas jest wytwarzany ze świeżych jaji oleju z orzechów, zawiera on nie tylko pełne spektrumskładników odżywczych koniecznych dla nowego życia, aletakże podstawowy materiał genetyczny – RNA i DNA– plus różne hormony, enzymy, czynniki wzrostu i cholesterol.Każdy z tych składników bierze udział w procesiegojenia. Jednak cholesterol wymaga więcej uwagi, podobniejak zawierające siarkę aminokwasy.CHOLESTEROL – DOBROCZYNNA SUBSTANCJATraktowany jako „czarny charakter” z uwagi na swojąrolę w powstawaniu choroby wieńcowej cholesterol jestw rzeczywistości bardzo dobroczynną substancją. To tylko ludzki sceptycyzm i destrukcyjne podejście uniemożliwiaprawidłowe zrozumienie jego doniosłości.Cholesterol po raz pierwszy odkrył w roku 1770 w kamieniachżółciowych Poulletier de La Salle. Od tego czasuzostał znaleziony praktycznie we wszystkich żywych organizmach– zwierzętach, roślinach i mikroorganizmach.Obecny jest w bakteriach, niebieskozielonych glonachi grzybach. Został odkryty w wodach Zatoki Meksykańskieji istnieje hipoteza, że wiele składników ropy naftowejpowstało z cholesterolu. Komercyjne źródła cholesterolu obejmują alkohole lanolinowe (ludzie pracujący w przetwórstwiewełny mają piękną skórę na dłoniach i ramionachdzięki kontaktowi z nimi), tłuszcze zwierzęce, olejrybi i rdzenie kręgowe.Ludzka skóra i łój zawierają dużo cholesterolu. Jegoduże ilości zawiera także tkanka nerwowa i dlatego kobietyw ciąży nie powinny unikać jego spożywania, gdyż możeto prowadzić do nieprawidłowego wytwarzania nerwówi dysfunkcji rozwijającego się płodu.Organizm ludzi ważących 65 kg zawiera około 210gramów cholesterolu, a największa jego ilość znajduje sięw skórze.

Cholesterol jest ważnym składnikiem fizjologicznymkomórek. Jest związany z białkami zewnętrznychbłon, jest koniecznym czynnikiem wzrostowym w komórkach,a także prekursorem hormonów steroidowychw nadnerczach, jajnikach i jądrach. Jest obecny w paznokciachi szkliwie zębów, poza tym zwiększa zawartośćwitaminy D3 w skórze.Będąc składnikiem produktów stosowanych powierzchniowow określonych schorzeniach skóry, cholesteroldziała jako jej czynnik ochronny i leczniczy, uzupełniającw niej swoją zawartość. Wprowadzenie cholesterolu w ilości1 procenta do oleju z oliwek zwiększa wchłanianieoliwki przez skórę. Cholesterol jest także stosowany w tonikachdo włosów, podobnie jakbiała, miękka parafina, która normalniepozostaje na powierzchniskóry. Dodanie cholesterolu doparafiny zwiększa jej penetracjęo 33 procenty, co usuwa problemyz powierzchniowym chłodzeniemi hamowaniem pocenia się.Cholesterol jest szczególnie aktywnymczynnikiem, który możeeliminować polimeryzację światła,co oznacza, że posiada on zdolność filtrowania światłasłonecznego. Zapobiega również powstawaniu rumieniaskóry.Cholesterol znajduje się w skórze in situ, a skóra tłustazawiera jego wysokie stężenie. Działanie słońca spowalniajego tworzenie, zaś interferencja w proces jego syntezypowoduje suchość i pękanie skóry.Warstwa tłuszczowa normalnej skóry właściwej pochodziz gruczołów naskórka i łojowych. Uważa się, że„bariera” wewnątrz owłosionej warstwy skóry odpowiadaza hamowanie dyfuzji wody. Skuteczność tej bariery w zatrzymywaniuwody zasadniczo zależy od tłuszczów, którezawierają do 90 procent cholesterolu.Skład tłuszczów w ludzkiej skórze zmienia się odurodzenia do dojrzałości. Stężenie cholesterolu jest niskiew wieku pięciu dni i rośnie do poziomu maksymalnegow wieku od 4 do 8 lat (niektórzy uważają, że w tym okresieżycia skóra jest najpiękniejsza), a następnie między 10 i 15rokiem życia obniża się do poziomu wieku dorosłego.W podeszłym wieku zawartość cholesterolu w skórzegwałtownie spada. Bardzo niski poziom cholesterolu występujeu łysiejących mężczyzn i kobiet i u osób chorych nałuszczycę, ponadto uważa się, że jest związany z powstawaniemrakowatych narośli skóry.Istnieją opinie, że cholesterol w połączeniu z lecytyną,kwasem linolowym i alkoholem przyczynia się do gojeniaoparzeń, stymuluje wzrost włosów i hamuje rozwój wirusówopryszczki. Bariera skórna zawiera również aminokwasy, z którychwiększość to aminokwasy egzogenne, co oznacza, że musząbyć one pozyskane z diety, gdyż organizm nie jestw stanie ich syntetyzować. Są to fenyloalanina, walina,treonina, tryptofan, izoleucyna, metionina, lizyna i leucyna.

Dodatkowo u dzieci konieczne są histydyna i arginina.Arginina jest konieczna do prawidłowego naprawianiafizycznych uszkodzeń ciała u dorosłych. Jest to sztandarowapozycja na rynku suplementów, ponieważ posiadazdolność spalania tłuszczu podczas budowy masy mięśniowej.Dzięki jej unikalnemu stymulującemu wpływowi nahormon wzrostu, który z kolei wpływa na syntezę białek,stwierdzono, że arginina wpływa pobudzająco na systemimmunologiczny i tworzenie wysoko aktywnych białychciałek. U zwierząt laboratoryjnych zaobserwowano takżejej istotne działanie przeciwnowotworowe.Aminokwasy zawierające siarkę – cysteina, metioninai tauryna – neutralizują aktywne wolne rodniki, dziękiczemu chronią i zabezpieczają komórki. U zwierząt hodowanychna dietach wzbogaconych w te aminokwasy czasżycia wydłuża się dzięki ich udziałowiw naprawie DNA i działaniuprzeciwnowotworowemu.Cysteina stosowana w połączeniuz kwasem pantotenowym dajebardzo pozytywny efekt u pacjentówcierpiących na zapalenie kościi stawów oraz gościec przewlekłypostępujący (reumatoidalne zapaleniestawów).Jak zaobserwowano, cysteinastosowana powierzchniowo poprawiajakość gojenia do 50 procentw przypadkach takich jak zadraśnięcia,owrzodzenia żylakowate,owrzodzenia w przebiegu cukrzycy,oparzenia, łuszczyca, liszaj pospolity, oraz zwiększatworzenie się i dojrzewanie kolagenu. Podobne wynikibyły notowane w przypadku innych aminokwasów zawierającychsiarkę.Metionina i tauryna są ważnymi regulatorami w systemienerwowym i mięśniowym w zakresie wzrostu i utrzymaniawłaściwego ich stanu.WCHŁANIANIE SKÓRNEProste pokrycie skóry (to znaczy położenie na niejpewnego rodzaju nieprzepuszczalnej osłony) nie tylkopodnosi zawartość wody w warstwie rogowej, ale takżezwiększa szybkość przenikania tłuszczolubnych (wodofobnych)leków. Jak dotąd nie przedstawiono sensownegowyjaśnienia tego zjawiska.

Mydła, detergenty i środki działające powierzchniowo(szampony) wpływają na przenikanie substancji przezskórę poprzez działanie na barierę znajdującą się w warstwierogowej, sprawiając, że staje się ona przenikliwa dlawody i roztworów wodnych łącznie z nimi samymi. Bliższeprzyjrzenie się złożonemu składowi szamponów, pozwalastwierdzić, że nie służą one jedynie do mycia, ale równieżumożliwiają wnikanie do organizmu składników, któremogą okazać się dla niektórych osób szkodliwe. Wydajesię jednak, że ograniczeniem może być masa cząsteczkowasubstancji. Masa cząsteczkowa wynosząca około 500 wydajesię być górną granicą.Drugim wyjaśnieniem udziału środków powierzchniowoczynnych w przenikaniu może być to, które podałRieger i in. (1988). Sugerują oni, że cząsteczki środkówwspomagających modyfikują połączenia między komórkami.Wchodząc w interakcję z białkami powierzchnipołączeń sprawiają, że staje się ona mniej hydrofilnai zwiększają się odstępy, z czym związane jest zwiększeniekanałów hydrofilnych, co umożliwia przeniknięciedo środka cząsteczek o większej masie cząsteczkowej.Substancje ułatwiające przenikanie, takie jak glikolpropylenowy, gliceryna, sulfotlenek dwumetylowy i etanol(alkohol), także modyfikują naturę błony warstwy rogowej– nawet na stałe.Inne czynniki biologiczne wpływające na przenikaniesubstancji, oprócz nawilżania skóry, obejmują stany chorobowe(zarówno skóry, jak i ogólne), przepływ krwiw skórze, biochemię skóry i przemiany biologiczne zachodzącew skórze.Obecnie właściwe znaczenie odzyskuje powoli odżywianie,przy czym najlepsze wyniki jego magicznego działaniamożna uzyskać jedynie poprzez łączenie ze sobąodpowiednich produktów. Dokładnie to zdarzyło się podczasprowadzonych przeze mniedoświadczeń. Zdarzyło się takżei to, że moje rozumienie związkuzachodzącego między odżywianiemi ludzkim organizmem przekroczyłoproste umieszczanie jedzeniaw naszych gardłach, ponieważ„w gardle” wcale nie oznaczawewnątrz ciała ludzkiego, a pozatym ludzka skóra nie jest nieprzenikliwa,jak wcześniej myślałem.Na przykład przewód pokarmowyprowadzący z ust do odbytubędący „wewnętrzną” częścią ciałajest tak naprawdę „zewnętrzny”(Dixon, 1989). Zadaniem tej długiejrury, wraz z jej różnymi wyspecjalizowanymi częściami,jest trawienie spożywanego pokarmu.

Trawieniejest procesem rozkładania pożywienia na prostsze substancje,które mogą być przyswojone jako budulec i źródłaenergii służące do podtrzymywania funkcji organizmui jego wzrostu.Na co jednak rozkładana jest żywność? I co się dzieje,jeśli stosuje się ją zewnętrznie, na przykład powierzchniowo?Czego możemy oczekiwać?W przypadku Healfas NMF możemy spodziewać się,jak sugerują anegdotyczne dowody, utrzymania w odpowiednimstanie największego narządu organizmu, jakimjest skóra, i wszystkich jej wytworów, na przykład włosów,paznokci i związanych z nią gruczołów, będących zarównow stanie nienaruszonym, jak i uszkodzonych. Dlaczego?Otóż dlatego, że w procesie wytwarzania tego preparatuze świeżych składników, mechaniczny proces łączeniaświeżych jaj z innymi składnikami powoduje przerwaniebłony żółtka, co prowadzi do uaktywnienia enzymówi rozpadu dużych cząsteczek na mniejsze, łatwo wchłanianeelementy.Czy możemy oczekiwać głębszego działania? Odpowiedźznowu brzmi „tak”, lecz jest ona bardzo złożonai nie może być ograniczona jedynie do tego, co jestzawarte w literaturze dotyczącej cholesterolu i jego wpływuna przenikanie przez skórę różnych substancji.Ponieważ Healfas pobudza wzrost paznokci i włosów,można wyciągnąć prawidłowy wniosek, że dzieje się tak zasprawą jego działania na głębokie twórcze warstwy skóry.

Dzięki jego silnemu działaniu na gościec – do tegostopnia, że wspomniany poprzednio pan Marshall, mógłzaprzestać brania leków i znowu grać na pianinie – możnaprzypuszczać, że preparat ten posiada nadzwyczajne właściwości.Oprócz pełnego odżywiania i obecności cholesteroluwpływ na to mają także odpowiednie właściwości zarównożółtka, jak i białka jaj. Obie te części jaj były stosowanew przemyśle skórzanym w celu przyspieszania wnikaniatłuszczu w surowe skóry zwierzęce. Sprawiały to nie tylkotłuszcze zawarte w żółtku, ale również proteiny istniejącew białku jaj.Działanie tego preparatu nie jest ograniczone jedyniedo zapewniania odżywiania za sprawą jego wpływu nagłębsze tkanki i w związku z tym postanowiłem zbadaćmechanizm przenoszenia przez skórę, aby zobaczyć, comoże on przenosić. Przez pewien czas prowadziłem doświadczeniana sobie i chętnych członkach rodziny, stosującszereg leków, takich jak insulinai leki przeciwciśnieniowe, któredodawałem do Healfasu NMF.Gdy te dwa leki były podawanepowierzchniowo, każdy nakładanyosobno, połączenie Healfasu z lekiemprzeciwciśnieniowym powodowałoobniżenie ciśnienia krwi,a połączenie z insuliną gwałtowneobniżenie poziomu cukru w krwi.M. Rieger, J. Riviere i J. Faucheropublikowali szereg artykułówdotyczących procesu przenikaniaprzez skórę i różnych czynnikówna niego wpływających.Przenikanie może zachodzić komórkowo, to znaczy poprzezkomórki, międzykomórkowo, czyli między komórkami,lub poprzez otwory w błonie, takie jak przewodypotowe i włosy.Nawilżenie skóry odgrywa główną rolę w szybkościprzenikania. Przenikanie substancji jest w jakiś sposóbzwiązane ze współczynnikiem dystrybucji wody/etanolui ich zdolności do „ucieczki” z nośnika do – a ostateczniepoprzez warstwę – błony rogowej (zewnętrznej błonyskóry). Ten typ biernej dyfuzji także zależy od masycząsteczkowej lub kształtu, jak również biegunowościczynnika przenikającego.Istnieje szereg tajemniczych substancji – emulsyfikatory,rozpuszczalniki i czynniki wspomagające przenikanie– które w istotny sposób zwiększają dyfuzję transmembranową.Należą tu dwumetylosulfotlenek (DMSO), dwuaminaetylenu, glikol propylenowy i gliceryna.Osoby z chorobami dermatologicznymi, takimi jakegzema, które powodują zgrubienia skóry, mają obniżonąabsorpcję skórną. Z kolei absorpcja poprzezskórę uszkodzoną przez łuszczycę lub rybią łuskę jestpodwyższona. W warunkach cukrzycy struktura podstawowejbłony naskórka jest tak zmieniona, że dyfuzjapoprzez skórne kapilary jest zwiększona, co zmieniaabsorpcję składników.Usunięcie rogowej warstwy skóry za pomocą takichtechnik, jak peeling, ścieranie lub blistering(powstawanie pęcherzyków) powoduje wzrost wchłanianiaskładników i powrót do normalnego przepływupo regeneracji warstwy rogowej.Przepływ krwi przez skórę zależy od temperaturyotoczenia. Gdy przekracza ona temperaturę ciała,skórny przepływ krwi zwiększa się i razem z nimrośnie penetracja substancji. U ludzi wystawionych nadziałanie wysokich temperatur lub tych, którzy prowadziliintensywne ćwiczenia fizyczne, obserwowano trzykrotnywzrost wchłaniania salicylanu metylu. Oczywiście głównymczynnikiem jest wzrost przepływ krwi, niemniej zwiększonenawilżenie skóry lub pocenie ma, jak to jużwcześniej wspomniano, także na to wpływ.Gdy już substancja przeniknie do skóry, może przedostaćsię do układu krążenia w stanie nie zmienionym lubbyć metabolizowana w wyniku nabłonkowej biotransformacji.(Obie fazy I i II ścieżek metabolizmu zostałyzidentyfikowane). Wynik zależy od natury substancjii wrodzonej aktywności enzymów naskórkowych i ichanatomicznego ułożenia wewnątrz naskórka.Wszystkie badania dotyczące przenikania przez skóręskoncentrowane są głównie na wpływie syntetycznychzwiązków chemicznych.

Poza moją własną nie udało mi sięznaleźć żadnej innej pracy poświęconej przenikaniu skórnemui odżywianiu, mimo iż jedyniepoważne opracowanie maprawdziwą wartość w sensie naukowym.Wraz z upływem czasu corazwięcej informacji pojawia sięw sprawie powierzchniowego stosowaniaświeżych produktów pokarmowychw celu leczenia określonychstanów dermatologicznychoraz upiększania. W książkach takichjak Heinemann’s Encyclopediaof Fruits and Vegetables możnaprzeczytać o stosowaniu liści kapustydo usuwania bólów reumatycznych,skórki banana do usuwania brodawek podeszwowych,miodu przy oparzeniach, wrzodach i dnie, a startychziemniaków do leczenia zapaleń, że wspomnę tylko niektórez zastosowań.NOWE RECEPTURYNie muszę mówić, że kontynuowałem badania nadHealfas NMF w celu lepszego jego poznania. Okazuje się,że każdy nowy składnik dodany do preparatu zwiększa siłęswojego oddziaływania. Jest to dobre i złe. Z jednej stronystężenie substancji podrażniających musi być obniżone,natomiast z drugiej te, które nie podrażniają, wykazująjeszcze lepszą skuteczność.To zmusza do ostrożnego podejścia do sprawy konserwacjipreparatu. W rezultacie Healfas NMF nie zawierażadnego uczulającego środka konserwującego, ponieważdoświadczenie wykazało, że może to powodować reakcje alergiczne. W recepturze zastosowane są jedynie najdelikatniejsześrodki konserwujące.Co więcej, włączanie nowych produktów pokarmowychpowoduje rozszerzanie specyficznych zastosowań preparatu.Na przykład w celu wzbogacenia go o zdolnościupiększające, wprowadziłem do niego takie świeże owoce,jak truskawki, gruszki, awokado i ogórki, a także takiedodatki, jak czekolada, różne oleje i kulinarne zioła.Preparat, w którym zastosowano truskawki i świeżąśmietankę, wykazał się nadzwyczajnym efektem przyspieszającymleczenie oparzeń skracając jego czas czterokrotnie.Ta receptura jest nawiązaniem do wywodzącego się zestarożytności zwyczaju stosowania zgniecionych truskawek(poziomek) na oparzenia różnego stopnia.Zastosowanie czekolady w połączeniu ze śmietankąz mleka dało w efekcie preparat zmniejszający występowaniepowierzchniowych naczynek krwionośnych, co znaczniepoprawiło wygląd zmarszczek i, co najważniejsze,spowodowało za sprawą wysokiego poziomu niezbędnychkwasów tłuszczowych znajdujących się w czekoladziewchłonięcie się nowotworów skóry.Z kolei włączenie ziół kulinarnych i niezbędnych olejówdało być może pierwsze na świecie rozwiązanie problemucellulitis (zapalenia tkanki łącznej).Czy świadomość, że skóra ma większe zdolności wchłaniające,niż dotąd sądzono, może mieć negatywny skutek?Biorąc pod uwagę efekty podawania produktów pokarmowych,odpowiedź na to pytanie brzmi „nie”, nie liczącosób, które są uczulone na określone produkty. Większośćodnosi różnorodne korzyści w zależności od stanu swojegozdrowia i stopnia odżywienia.A jak się ma sprawa z substancjami syntetycznymi?W tym przypadku odpowiedź na powyższe pytanie powinnabrzmieć „tak”. Jak już wcześniej wspomniałem,każda czynność mycia i upiększania naszych ciał za pomocąmydła, detergentów i innych środków służącychurodzie wywołuje zmiany w procesie wchłaniania przezskórę, zaburzając jego równowagę. To oznacza, że drażniącelub toksyczne substancje są wchłaniane w większychilościach i mogą powodować powstawanie lokalnychlub ogólnych stanów chorobowych. Pierwszym obserwowanymobjawem jest zwiększone podrażnienieprowadzące do tak poważnych stanów, jak egzema, zapalenieskóry i/lub łuszczyca.Stwierdziłem, że nawet produkty upiększające mogąstwarzać problemy. Głównie dlatego, że przemysłowowytwarzane kremy i lotiony zawierają kompleksy środkówdziałających powierzchniowo/detergentów wpływającychna proces wchłaniania skóry.W roku 1990 doniesiono, że czołowe firmy kosmetycznemusiały wycofać z produkcji wiele kremów i lotionów,ponieważ zawierały one kwas urokanowy, który wprowadzonodo nich w celu wygładzania skóry. Jak się z czasemokazało, powodował on powstawanie nowotworów.Firmy kosmetyczne stale polują na składniki, któredałyby im przewagę nad konkurentami. W rezultacieczęsto okazuje się jednak, że produkt końcowy budziwątpliwości co do jego zdolności do jakiegokolwiek poprawianiastanu skóry i, co najważniejsze, bezpieczeństwojego stosowania bywa wysoce dyskusyjne.Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (US Foodand Drug Administration) stale monitoruje składniki podkątem ich bezpieczeństwa dla zdrowia. Mimo to nie ulegawątpliwości, że produkty syntetyczne nigdy nie dorównająpod tym względem oraz skutecznością produktom naturalnym.Moja wyprawa w sferę poznania zainspirowała mnie doprzygotowania najlepszych naturalnych produktów pokarmowychprzeznaczonych na użytek zdrowia i urody największegonarządu ludzkiego organizmu, jakim jest skóra.

RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki